Fonograf, silnik i prądnica prądu stałego, miernik prądu, oscyloskop, płyta gramofonowa, perforowana taśma filmowa, kamera z rejestracją dźwięku na taśmie filmowej, projektor filmowy do filmów dźwiękowych, betoniarka, lodówka, suche baterie alkaliczne, dyktafon, pióro elektryczne, guma syntetyczna, krzesło elektryczne, żarówka. Wszystkie te urządzenia wynalazł Thomas Edison, samodzielnie lub kierując zespołem współpracowników.
Pod koniec XIX wieku panowało przekonanie, że ten Amerykanin-samouk i jego laboratoria były w stanie dokonać każdego wynalazku, jakiego tylko będzie potrzebowała ludzkość. Specjalnie w tym celu powstała "fabryka wynalazków" w Menlo Park w stanie New Jersey. Misja fabryki: „tworzenie jednego przełomowego wynalazku co pół roku i jednego mniej istotnego co 10 dni” zobowiązywała. Oprócz własnych pomysłów realizowano zlecenia z zewnątrz, rozwiązywano konkretne problemy techniczne, z którymi nikt wcześniej nie mógł sobie poradzić. Klientów nie brakowało, biznes prosperował znakomicie. Już po dwóch latach laboratorium zatrudniało sześćdziesięciu pracowników.


Jednak nie wszystkie genialne projekty przynosiły sukces i powiększały stan konta. W 1879 roku Edison otrzymał zlecenie na wynalezienie bielizny antygrawitacyjnej. Londyński magazyn "Punch" opublikował wówczas zabawne ryciny przedstawiające lewitujących przedstawicieli "fin de siecle". Okazało się, że unikalna bielizna miała być szczególnie przydatna w galerii sztuki przy oglądaniu obrazów umieszczonych wysoko pod sufitem...
